Artykuł prasowy

Adres:   ,
zobacz mapę dojazdu »
Telefon:  
E-mail:  

Tematem, który chcę poruszyć są domy z bala drewnianego. Ostatnio doceniony na terenie naszego kraju rodzaj budowania czasy świetności przeżywał już w czasach przedchrześcijańskich. Celowo nie używam tu sformułowania „czasy pogańskie”, ponieważ jest to nazwa naszych pradawnych wierzeń wymyślona przez podbijający te tereny ówczesny Kościół Katolicki i obecnie wyrażenie to ma zabarwienie bardzo pejoratywne. „Niesienie światła” przez tą ekstensywnie działającą organizację przypominało współczesną rewolucję kulturalną w Chinach, niszczącą wieloletni dorobek dotychczasowej cywilizacji. Konsekwencją tej ekspansji był zanik dawnych, nigdzie nie zapisanych, zasad budownictwa, umiejętności leczenia ziołami, szacunku dla natury oraz związków z bogami wód i lasów.

Archeologiczne prace badawcze rzucają nieco światła na dawne technologie, jednak niemożliwe jest odtworzenie wielu kontekstów budownictwa. Wydawać by się mogło, że postęp cywilizacyjny sprzyja doskonaleniu rozwiązań dotyczących technologii drewna. Jest to jednak złudne twierdzenie, ponieważ wystarczy sięgnąć do literatury by zauważyć, że ostatnia nie przedrukowywana pozycja tego typu to tak zwana ciesiołka wiejska z 1938 roku.

Zagadnienie budownictwa drewnianego ma zakres o wiele szerszy niż dzisiejsze normy branżowe oraz asortyment technik i środków stosowanych do impregnacji i barwienia drewna. Dotyka takich kwestii jak: czas księżycowy wycinki, polarne składowanie bali, miejsca zakazane do wycinki oraz szereg niezrozumiałych przez nas do dziś naturalnych prawideł. Powyższa teza dotyczy oczywiście budowania tradycyjnego. Klejonka w dzisiejszej formie, czy połączenia i rozwiązania występujące na przykład w modelowym dźwigarze prof. Brody to osiągnięcia kultury współczesnej.

Pokolenie lat 60 tych XX wieku było kolejnym świadkiem powolnego zaniku budowy domów i innych budynków drewnianych, które wyparte zostały budynkami murowanymi i powoli odchodziły w zapomnienie. Wydawało się budowniczym, że coraz bardziej dostępna technika murowania jest solidniejsza i trwalsza od tradycyjnych technik drewnianych. W tamtym czasie była to niestety prawda, ponieważ brakowało nowoczesnych środków i technik impregnacji wgłębnej drewna. Doświadczenia tradycyjnych cieśli zanikły prawie bezpowrotnie wraz ze śmiercią niemodnych już zawodów tej branży a sztuka naturalnego wykorzystywania surowca została zapomniana.

W związku z tym, że niemal każda moda powraca, powrócił też i wątek budowy domów z drewna. W ujęciu światowym stało się to wcześniej, co związane było z postępem, dobrobytem i ustrojem. Nasz ustrój promował w tym czasie cement i stal. Technologia jak przystało na nasze czasy uległa w większości modyfikacji, doszły technologie z bali klejonych oraz warstwowych, natomiast technologie ścian z bala litego ulepszono.

Dziś normatywny drewniany bal ma od 5 do 10-15 cm, dawniej była to deska, którą stosowano oszczędniej jeszcze przed stosowaniem wielopiłowych traków napędzanych parowo i w zasadzie tylko przy budowie statków. Tartak tego typu przyszedł do nas z Holandii i oczywistym jest że w tym kraju wcześniej wystąpiła technologia szkieletowa, budowanie właśnie z takich desek.

Mówiąc o budynku z bala mamy na myśli bale wielkoformatowe o grubości powyżej 15 cm konstrukcji najczęściej zrębowej, czyli obwodowo wieńcowej z zamkami, zrębami z ostatkami lub bez. W tym przypadku można wyróżnić regionalne naleciałości takie jak pozostawianie szczelin poziomych utykanych słomą lub mchem, bali przylegających na styk z rożnymi wydłużeniami migracji ciepła-frezami, „piórami” etc.

Tak zwana technologia góralska polega właśnie na zaciosaniu narożników w charakterystyczny sposób na „jaskółczy ogon” pozostawieniu szczelin z dystansami z twardego drzewa liściastego w postaci krążków oraz tak zwanego „obtyku” czyli warkoczy słomianych wciskanych pomiędzy bale. Takie rozwiązanie zdeterminowane jest stosowaniem drewna świeżego lub niesezonowanego czyli braku zaplecza suszarnianego. Mimo tego, że czasem drewno jest odpowiednio przesuszone i nie daje dalszych objawów skurczu budowniczowie z terenów podhala nadal stosują tą technikę.

Często tradycyjne domy terenów górskich spotyka się w innych obszarach Polski i powstaje dyskusja, czy jest to w jakiś sposób uzasadnione. Inkluzje te w swojej formie nie współgrają ze swoim otoczeniem a przecież korzystając z tej technologii da się zaprojektować formę adekwatną do środowiska.

Innym przykładem bezkrytycznego przeniesienia form i technologii są domy pochodzące z Rosji. Najczęściej jest to bal okrągły średnicy od 15-35 cm toczony maszynowo, dach w takim domu jest ostry, tradycyjnie nie spotykany na większości równinnych terenów Polski nie licząc Kotliny Orawskiej, gdzie takie domy przetrwały do dziś i mają po 200-300 lat! „Srub”, czyli konstrukcja ścian domów z Rosji czasami zrobiony jest z bali ciosanych na modłę budowania w Kanadzie, lecz często jest to bal łączony czołowo, inaczej niż u drwali i cieśli kanadyjskich. Jest to wynik braku nominalnych długości pni lub po prostu oszczędności.

Nasz kraj posiada liczne strefy wpływów różnych tradycji, trudnym zatem zadaniem wydaje się odpowiednia ocena dopasowania rodzaju budynków do kontekstu architektonicznego otoczenia, szczególnie budynków z drewna. Moim zdaniem jest to zadanie między innymi architektów. Niestety siła pieniądza ludzi bez tradycji jego posiadania robi swoje... To, że w Las Vegas można natknąć się na piramidy egipskie nie oznacza, że nad Bałtykiem ośrodek wypoczynkowy ma składać się z domków góralskich.

Ostatnim i jednym z najstarszych przedstawicieli technologii budowania z bala jest technologia sumikowo łątkowa, w której ściany wykonane są z bali oraz z desek. Jest to wygodna i bardzo rozpowszechniona technologia wywodząca się od naszych przodków sprzed tysiąca lat. Oczywiście dziś obróbka, impregnacja oraz sam proces budowania znacznie się różni od dawniej stosowanych, jednak systematyka nazewnictwa jest jednoznaczna. Technologia ta wymaga drewna suszonego lub sezonowanego, jeśli budynek składa się z grubszych części.

Domy z bali buduje się z sosny, modrzewia, świerku, jodły, niekiedy z cedru oraz z daglezji. Najbardziej wartościowe drewno w kolejności to cedr, modrzew oraz daglezja, lecz cena metra sześciennego cedru jest ok. o połowę wyższa niż zwykłej sosny. Mówimy tu o drzewie zwanym inaczej limbą syberyjską, gatunku u nas nie występującym. Trudność pozyskania tego drewna polega na tym, że na terenie Rosji jest ono chronione i trzeba specjalnych pozwoleń na wycinkę. Posiada jednak niezwykłe właściwości aseptyczne, zapach, trwałość oraz charakterystyczne piękno usłojenia.

Zagadnienie pozyskania budulca jest bardzo szerokie, wspomnę tylko że ważnymi elementami doboru są tu: rodzaj i gatunek, szerokość geograficzna wycinki związana z wielkością naturalnych przyrostów słojów, zimowy czas wycinki, jak najmniejsza wielkość skręceń usłojenia, gęstość występowania sęków i głębokość wrostów oraz jak najbardziej osiowe położenie centrum przyrostów słojów. Ważne jest by drzewo nie pochodziło z tak zwanych „złomów” (drzewa złamane w wyniku wichur) często tanio wyprzedawanych przez właścicieli lasów. Nie jest łatwo ocenić, czy drzewo pochodzi z terenów połamanych przez wiatr. Pozwalają jednak na to badania mikroskopowe larw takich szkodników, jak kołatka, spruszczela oraz kornika drukarza. Jeśli natomiast taki surowiec zalegał już dłuższy czas, to można zaobserwować jednostronne przebarwienia, sinice, próchnice oraz larwy i ich korytarze nieuzbrojonym okiem. Najłatwiejszym sposobem jest zebranie wywiadu lub korzystanie z zaufanej firmy.

Budownictwo z bali drewnianych należy do najstarszych ale i do najtrudniejszych, poczynając od pozyskania surowców poprzez obróbkę i impregnację drewna, a kończąc na samym procesie budowy. Doświadczenie i żelazne zasady to gwarancja sukcesu w budowaniu z drewna. Każde uchybienie pociąga za sobą szereg poważnych konsekwencji i cała radość z nowego domu zamienić się może w płacz i wielki żal.

arch. Piotr Kochmański
artykuł zamieszczony w Dom i ogród

 
     

Dni Ziemi - 08/04/2010
Zapraszamy na Dni Ziemi, które odbędą się na terenie IKEA TARGÓWEK od 15 do 29 kwietnia.

więcej »

zobacz wszystkie »

 
Nasi partnerzy